"In te Domine speravi non confundar in æternum..."

czwartek, 24 czerwca 2010

Wakacje

Dzisiaj rozpoczynam wakacje. Przydałoby się podsumować drugi rok, ale zajęło by to za dużo czasu. Więc napisze tylko tyle - Pan Bóg mi pobłogosławił. Jestem radosny i szczęśliwy. Sesja poszła mi dobrze, a nawet lepiej chyba niż bym się spodziewał. Mój kontakt z Panem Bogiem stał się żywy, czuje obecność Najlepszego Przyjaciela. Wiele musiałbym napisać, żeby wyrazić to, co czuje w sercu. Zrozumiałem w końcu, że to, co robię musi być przemodlone tak, by było zgodne z wolą Pana Boga. Jezus jest mym przyjacielem Jezus jest obrońcą mym. I niekiedy boli, kiedy muszę zrezygnować z własnych dążeń, ale widzę, że przynosi to błogosławione owoce.

1 komentarz:

  1. Gratuluję przejścia sesji... i zdania wszystkich egzaminów :)) Teraz pozostaje mi życzyc Tobie cudownych wakacji... Pozdrawiam ciepło (em)

    OdpowiedzUsuń